Dąbrówka staje się centrum historii. Miejsce docenił Bogusław Wołoszański

Muzeum Techniki Wojskowej „Gryf” oraz Muzeum Saperskie „Explosive” doczekały się nowej siedziby, którą jest była jednostka wojskowa w Dąbrówce. Wyprowadziło się wojsko, ale miejsce ożywiła historia. W miniony piątek (29 maja) podczas oficjalnego otwarcia odbyły się pokazy oraz zjawili się znamienici goście, wśród nich Bogusław Wołoszański. Autor „Sensacji XX wieku”, zafascynowany miejscem, zapowiedział, że kolejny odcinek powstanie właśnie w Dąbrówce.

Wszystkie eksponaty znajdujące się w Muzeum Techniki Wojskowej „Gryf” nie tylko wspaniale się prezentują, ale są również sprawne technicznie. Okazy zaprezentowano podczas oficjalnego otwarcia nowej siedziby, niektórzy mogą kojarzyć m.in. z filmu Miasto 44.

  • Muzeum zostało założone w 2013 roku, jednak nie mogliśmy zrobić pełnej ekspozycji sprzętu, ponieważ w dawnej hali się z nim nie mieściliśmy. Dopiero tutaj jest to możliwe - wyjaśnia Marian Kotecki, właściciel Muzeum Techniki Wojskowej „Gryf”. - Eksponatów cały czas przybywa, niedługo pozyskamy m.in. kolejne czołgi. Mamy bardzo rzadkie ciężarówki oraz jedyne w Polsce ciężkie działo samobieżne ISU-152, które jest na chodzie – dodaje właściciel.

Pasjonaci chcą, by pokazy historyczne odbywały się cyklicznie. Za każdym razem prezentowana będzie inna część II wojny światowej, a demonstrację sprzętu wzbogaci pirotechnika.

  • To miejsce to perełka nie tylko w gminie, powiecie, ale i w województwie, a nawet jedno z nielicznych w Polsce. Sprawny technicznie sprzęt, który utrzymany jest w doskonałym stanie, w większości oryginalny. Rzadko się to zdarza – mówi wójt gminy Luzino Jarosław Wejer.

Jednak nie tylko pojazdy przykuwają uwagę osób zwiedzających dawną jednostkę wojskową w Dąbrówce. Na jej terenie znajduje się także Muzeum Saperskie „Explosive”, gdzie zobaczyć można wystawę składającą się z ponad tysiąca eksponatów.

  • Wystawa prezentuje to, co saperzy wykopują z ziemi, czyli pociski, bomby i miny, kolejny wątek muzeum to sprzęt do wykrywania, wysadzania, materiały wybuchowe oraz zapalniki. A ostatnia rzecz to otoczka naukowa, czyli literatura, zdjęcia i filmy, czyli wszystko co jest potrzebne żeby wyszkolić sapera – opowiada Piotr Bik, właściciel muzeum saperskiego „Explosive”. - Nie ukrywam, że moją ambicją jest, aby w oparciu o te zasoby powstała szkoła saperów – dodaje.

Planowane jest także powstanie hali, w której znajdą się najcięższe i największe gabarytowo eksponaty, takie jak rakiety czy bomby. Podstawowym celem Muzeum Saperskiego „Explosive” jest ukazanie zagrożenia, które niosą niewybuchy oraz krzewienie patriotyzmu.

Podczas oficjalnego otwarcia obecny był także słynny miłośnik i popularyzator historii Bogusław Wołoszański.

  • Mamy tu wspaniałe muzeum, które po prostu żyje. Pojazdy jeżdżą, rekonstruktorzy przebierają się w mundury z epoki, a ja mogę to wykorzystać w widowisku „Sensacje XX wieku”, dlatego 14 lipca przybywam z ekipą filmową i mam tutaj wszystko: pojazdy amerykańskie, niemieckie i sowieckie. Niczego więcej nie potrzeba – zapowiada Bogusław Wołoszański.

Oba muzea zostaną otwarte dla odwiedzających 3 czerwca i będą czynne od wtorku do niedzieli. Więcej informacji na stronach Muzeum Techniki Wojskowej oraz Muzeum Saperskie.

nadmorski24.pl
2015-06-01

Zobacz galerię